Przejdź do treści
Nawigacja po forum
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Co nowego w ogródku?

Dziś nasza drużyna Szybkie Marchewki wygrała wyjazdowy mecz ligowy z zespołem FC Mało Ambitni. Przeciwnicy byli mało ambitni i skończyło się wynikiem 0:4. To zasłużony sukces, cieszący naszych kibiców i prezesa klubu, który podjął dwie świetne decyzje przyczyniające się do naszej wygranej. Wynajął profesjonalne cheerleaderki, które rozgrzały do czerwoności nie tylko kibiców, ale i naszych piłkarzy. Ich doping były niesamowity i dodawał energii naszej drużynie. Po drugie, zatrudnił maskotkę klubową, która przedstawia wielką marchewkę, a jej kolor jest głębokim i bogatym odcieniem pomarańczu. Maskotka była bardzo zabawna i sympatyczna, a jej obecność na stadionie podnosiła morale naszych zawodników.

Gratulujemy naszej drużynie wspaniałego zwycięstwa i dziękujemy naszemu prezesowi za mądre decyzje. Jesteśmy dumni z naszego klubu i naszych piłkarzy. Niech żyją Szybkie Marchewki!

Zapraszamy również na stronę klubową Szybkie Marchewki!

W dniu dzisiejszym Szybkie Marchewki stanęły przeciwko MKS ZNICZ PRUSZKOW. Wygraliśmy 1:5, ale to nie był zwykły mecz. Nastąpiła inwazja! Tak, dobrze czytacie! Kosmici przybyli na stadion! Ich promienie laserowe paraliżowały przeciwników, co pomagało nam strzelać gole. Niestety, nie wszystko szło gładko i doszło do incydentów. Kilku widzów zostało porwanych przez kosmitów i zabranych na ich statek. Nie mamy pojęcia, co się z nimi stało. Może są teraz ich niewolnikami, a może ich zjedli. Ponadto jeden z kibiców zginął tragicznie na boisku. Okazało się, że był tajnym agentem rządowym, który próbował powstrzymać inwazję. Niestety, jego plan się nie powiódł. Został trafiony przez laser i spłonął na popiół. Jego prochy zostały rozrzucone po murawie. Żegnaj, będziemy za tobą tęsknić!

Mimo tych smutnych wydarzeń jesteśmy bardzo szczęśliwi z naszego zwycięstwa. Przepraszamy za wszelkie niedogodności!

Zapraszamy również na stronę klubową Szybkie Marchewki!

Z przykrością informujemy, że nasz zespół Szybkie Marchewki trafił na nieszczęśliwe zdarzenie podczas meczu z zespołem A.C. Termopile. Na PGR Arena pojawiła się plaga kretów, które zniszczyły murawę i utrudniły grę. Na szczęście w wyniku tego zajścia mecz ligowy zakończył się naszą wygraną 5:3. Zawodnicy musieli zmagać się z trudnymi warunkami, ponieważ ziemia była pełna kopców i dziur. Niektórzy z nich nawet wpadli w korytarze wykopane przez krety. Co gorsza, małe zwierzęta wyskakiwały spod ziemi jak szalone i przeszkadzały w grze. Niestety, kilka z nich poniosło śmierć pod nogami piłkarzy. Jesteśmy bardzo smutni z tego powodu i wyrażamy nasze współczucie dla ich małych rodzin. Dziś zorganizowaliśmy ceremonię pogrzebową dla zmarłych. Prezes naszego klubu uczcił to minutą ciszy. To była piękna i wzruszająca chwila, gdy wszyscy milczeliśmy. Mamy nadzieję, że krety znajdą spokój w zaświatach.

Zapraszamy również na stronę klubową Szybkie Marchewki!

W niedzielę 5 maja — czyli dzisiaj, nasza drużyna Szybkie Marchewki pokonała na wyjeździe klub Sokół FC z wynikiem 0:2. Było to kolejne zwycięstwo w tym sezonie i umocniło naszą pozycję w tabeli ligowej. Piłkarze mogli liczyć na wsparcie fantastycznych kibiców, którzy dopingowali ich przez cały mecz. Wśród nich były nasze nowe cheerleaderki, które zrobiły wrażenie na wszystkich swoimi tanecznymi popisami. Ale największą gwiazdą był jeden z widzów, który oglądał mecz zza bramki rywali. Przed spotkaniem najadł się chyba za dużo fasolki i skutecznie zakłócał koncentrację bramkarza przeciwników. Jego humor i entuzjazm były zaraźliwe. Nasz prezes docenił jego wkład w zwycięstwo i zafundował mu kapuśniak oraz zaprosił na kolejny mecz. Szybkie Marchewki — zawsze w grze!

Zapraszamy również na stronę klubową Szybkie Marchewki!

Dziś rano nasza drużyna piłkarska Szybkie Marchewki zmierzyła się z zespołem Sokół Wagadugu w emocjonującym meczu ligowym. W wyniku tego starcia wygraliśmy 5:2 i tym samym zakończyliśmy sezon na 3 miejscu w lidze. Spotkanie miało nieco nietypowy charakter. Wydawało się, że obie drużyny to grupa przyjaciół w średnim wieku, którzy postanowili zrealizować swoje dziecięce marzenie o grze w piłkę nożną. Wbrew temu, że niektórzy piłkarze wykazywali pewne umiejętności, ogólnie rzecz biorąc, brakowało im doświadczenia. Być może nie mieli tyle zaparcia, by wykorzystać swoje talenty. Pomijając fakt, że sędzia odnotował wiele złośliwych fauli, atmosfera była wspaniała, a ducha fair play można było odczuć na boisku. Każdy z graczy dał z siebie wszystko, choć nie zawsze efekty były spektakularne. Jednak to właśnie ta pasja i determinacja sprawiły, że mecz był niezapomnianym wydarzeniem!

Zapraszamy również na stronę klubową Szybkie Marchewki!

Wczoraj odbył się mecz barażowy pomiędzy naszym zespołem, a FC Ice CreamSzybkie Marchewki przegrały to spotkanie 2:1, ale i tak awansowały do VI ligi! To historyczny sukces, który świętowaliśmy w naszej szatni z szampanem i warzywami. Nie ma to jak być najlepszym zespołem w okolicy! Ale nie spoczywamy na laurach. Planujemy już kolejny sezon, czyli trening juniorów i zarabianie pieniędzy. Chcemy zainwestować w przyszłość naszego klubu! A skąd weźmiemy pieniądze? Oczywiście od naszych sponsorów, którzy zawsze nas wspierają i doceniają naszą pracę! A jeśli nie wystarczy, to zawsze możemy sprzedać naszego najlepszego zawodnika, albo prezesa. Żartuję! Kochamy naszego prezesa, który zasługuje na szacunek i podziw. Bez niego nie byłoby nas tu, gdzie jesteśmy. Dlatego chcemy podziękować mu za jego wizję, pasję i zaangażowanie. I za to, że pozwala nam grać na swoich polach uprawnych!

 

Zapraszamy również na stronę klubową Szybkie Marchewki!