Przejdź do treści

Kuchnia na tarasie!

tinygarden.me projekt 5

W zeszłym tygodniu moja małżonka wpadła na nietypowy pomysł. Siedzieliśmy sobie w słońcu na tarasie, popijając kawę, a moja lepsza połowa stwierdziła — ale by było fajnie, gdyby oprócz grilla była tu też kuchenka gazowa i jakiś blat, żebym mogła gotować na zewnątrz. Jak wiecie, Grzegorzowi nie trzeba dwa razy powtarzać!

tinygarden.me projekt 2

Długo zastanawiałem się, gdzie ja tu jeszcze upcham kuchenkę. Musiałem eksmitować beczkę na deszczówkę i parę doniczek, ale finalnie wróciły na podobne miejsca. Problem był też z dachem. Nie bez powodu na grill mamy założony pokrowiec. Zastanawiam się, czy moja małżonka nie zrobiła tego specjalnie, gdyż jak sama twierdzi — jak Grzegorz nie ma nic do roboty, to jest strasznie nieznośny, upierdliwy i wszystkich wkurza. Osobiście tego nie zauważyłem.

tinygarden.me projekt 1

Palety. Dobrze, że w pracy mam ich pod dostatkiem. Dziwnym trafem akurat dwie znalazły się w moim schronie na wypadek apokalipsy zombie. Musiałem je solidnie zaimpregnować, bo będą wystawione na deszcz. Podczas pracy okazało się też, że akurat w miejscu, w którym mają leżeć, znajduje się noga od zadaszenia tarasu. Dobrze, że to był mały kawałek.

tinygarden.me projekt 3

Jak już skończyłem pracę z paletami, było coraz trudniej i trudniej. Bardzo dużo drewna, bardzo dużo impregnatu, jeszcze więcej śrub i gwoździ! Finalnie mamy już grill z kuchenką gazową i zadaszeniem. Nadal myślimy o małym blacie. Prawdopodobnie będziemy musieli pozbyć się naszej rustykalnej ławki z tarasu, ale czego się nie robi dla pysznego jedzenia!

tinygarden.me projekt 4

Po przeprowadzeniu testów mam do powiedzenia tylko tyle — smażone cukinie z bazylią i pieprzem są przepyszne!

Autor

Cześć! Jestem Grzegorz, człowiek obdarzony tym absolutnie przeciętnym imieniem, które zupełnie nie odbiega od mojej osobowości. Prowadzę ten blog, gdzie dzielę się moimi niezwykłymi myślami, interesującymi tylko mnie i parę znajomych osób, które po godzinach próśb i nalegań wpadły tu na chwilkę. Więcej ⇢ O MNIE.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *