Ogródek
-
Grunt to podstawa!
•
1 min czytania
Grzegorz! – tak żona zwraca się do mnie za każdym razem, gdy wpadnę na genialny pomysł. Tym razem dodała, że nie mogę po prostu pójść do lasu i nakopać ziemi do naszych nowych doniczek, uparcie twierdząc, że w tym piachu nic nie wyrośnie.
-
Cień to cenny towar!
•
1 min czytania
Gdy tylko dotarło do mnie, że chcę założyć ogródek warzywny, pierwsze co zrobiłem, to wmaszerowałem do domu na negocjacje z małżonką. Nie były to łatwe rozmowy. Żona oznajmiła stanowczo, że absolutnie nie mogę uprawiać warzyw, ponieważ jestem łysy jak kolano! Tak, to był jej niepodważalny argument.
-
Dzień, w którym myłem kubeł i doznałem olśnienia!
•
1 min czytania
Pewnego zimowego dnia stałem przed domem i szorowałem śmietnik – gdy nagle uderzyła mnie błyskotliwa myśl. A może by tak zamienić ten smętny skrawek miejskiej zieleni (razem z tarasem, gołymi ścianami i parapetami) w warzywny ogródek?
